Pages Menu
 

Categories Menu

Posted by on lt. 2, 2021 in kosmetyka i uroda |

Skąd rude włosy u mojego dziecka?

Skąd rude włosy u mojego dziecka?

Ogniste włosy… marzenie wielu kobiet, fantazja wielu mężczyzn. A czy wiesz, że do niedawna nikt nie był w stanie naukowo wyjaśnić skąd bierze się rudy kolor włosów? Że tylko jedna na pięćdziesiąt osób je posiada?

Do roku 1995 pojawienie się w rodzinie potomka posiadającego rude włosy budziło strach, zdumienie, nie rozumiano jak to możliwe, skąd to się wzięło – skoro często ojciec był szatynem, matka blondynką – więc nie było wyjaśnienia dla wyglądu ich dziecka. Budziło to ogromny niepokój i spędzało rodzinie sen z powiek.

W 1995 odkryto recesywny gen, odpowiedzialny za „rudość”. A czym tłumaczono sobie rudość przed tym rokiem? Było na to kilka „ciekawych” wyjaśnień… Pierwszym z nich było przekonanie, że rude dzieci zostały poczęte podczas menstruacji. Jest to jedno z najstarszych przekonań i wywołujących ogólne oburzenie.
Kolejną przyczyną było stwierdzenie, że rudzi są po prostu… wampirami. Wierzono w to jeszcze nawet w XIX wieku, w Rumunii.
Ten kolor włosów był także podstawą do określania cech charakteru ludzi, otóż osoby te cechowała złośliwość, zło, zawziętość, nieuczciwość, a także – u mężczyzn – rozwiązłość seksualna.
Rude kobiety natomiast były uznawane za czarownice.
Innym razem twierdzono, że rudzi ludzie to zwykli barbarzyńcy. Ma to swoje korzenie jeszcze w starożytności.
Przypisywano im także żydowskie pochodzenie. Tej grupie etnicznej przylepiono etykietę „rudych” – czyli złych, nikczemnych. Skojarzenie to doprowadziło do tego, że już od średniowiecza malowano Judasza z rudymi włosami – podkreślając tym jego zdradziecki charakter.
Opierając się jednak o wiedzę, jaką posiadamy w dzisiejszych czasach, o naukę – już wiemy, że za rudy kolor włosów odpowiada pewien gen, natura, której nie potrafiliśmy wcześniej zrozumieć. Choć trzeba stwierdzić, że niektóre dawne przekonania nadal tkwią w teraźniejszej kulturze i często „rudy” – to wciąż niegodny zaufania – choć błędem jest tak myśleć, nie można uznać tego stwierdzenia za nieaktualny frazes.